Punkt widzenia trzeciej osoby
Matriarchini Duskgrave była wściekła do granic możliwości.
Mając osiemdziesiąt lat, nigdy nie widziała tak nierozsądnych i lekkomyślnych ludzi.
Nic dziwnego, że dziewczyna desperacko walczyła, by uciec – otoczona grupą takich brutalnych głupców, kto by nie uciekał?
Gdyby to była ona, uciekłaby już dawno temu.
Z gniewem i pośpiechem, matriarchini uderzyła laską w ramię
















