Dante
„To by było na tyle, dziękuję”. Zakończyłem konferencję prasową, a błyski fleszy zaczęły mnie oślepiać, gdy schodziłem z podium, oddalając się od tłumu. Rocco szedł tuż za mną wraz z moimi innymi wspólnikami, ignorując fotografów.
Gdy tylko dotarliśmy do mojego samochodu, wszystkie dźwięki zostały stłumione.
Zacząłem swój zwykły rytuał: patrzenie przez okno lub okazjonalne sprawdzanie telefo
















