Elena
Zeszłej nocy nie zmrużyłam oka, choć bardzo się starałam.
Moje serce było ciężkie, a głowę zaprzątały najróżniejsze scenariusze – wyobrażałam sobie sposoby na ucieczkę, ale wiedziałam, że naraziłoby to również życie Dantego. Odebrano mi telefon. Zostałam więc z niczym poza własnymi myślami.
Moja sypialnia wciąż wyglądała tak samo, jak wtedy, gdy opuściłam ją kilka lat temu. Nigdy nie panował
















