Elena
Kolejny dzień minął mi jak przez mgłę, mimo moich usilnych starań, by przespać ból. Całe moje ciało płonęło i nie mogłam zrobić nic, by to zignorować, poza zapadnięciem w sen ze zmęczenia.
Dźwięk otwieranych drzwi postawił mnie w stan gotowości; otworzyłam oczy.
Mężczyzna z wczoraj wszedł do środka, a ja mogłam jedynie śledzić jego ruchy. Przysunął sobie krzesło i usiadł naprzeciwko mnie.
—
















