Rozdział 63
PERSPEKTYWA ELARY
Stałam tam ze łzami spływającymi po twarzy, śmierdząc jak kupa śmieci i zostawiając brudne ślady na podłodze. Wyjaśnienie tego, co się stało, nagle stało się najtrudniejszą rzeczą na świecie. Nie potrafiłam nawet spojrzeć trojaczkom w oczy.
To było najgorsze upokorzenie w całym moim życiu. Znosiłam wszystkie ich szykany, ale tego nie potrafiłam w sobie zdusić. Łzy po














