Rozdział 88
PW ELARY
– Chcecie mi więc powiedzieć, że wybieracie to zamiast Vivienne? – zapytał, patrząc na mnie, jakbym była czymś, co może po prostu podeptać.
– Tak, wybieramy Elarę – odpowiedział stanowczo Alaric, a Alfa położył dłoń na karku i jęknął.
– Chyba żartujecie. Pożałujecie tego.
– Nie sądzę, ojcze – odparł Lucian.
– Vivienne będzie taka smutna. Marzyła o tym całe życie. Jedyne, na cz














