Rozdział 98
PERSPEKTYWA ALARICA
W mojej głowie panował totalny zamęt, gdy pędziliśmy do szpitala. Przekraczałem prędkość i wyprzedzałem inne pojazdy na autostradzie bez cienia ostrożności.
Prawdopodobnie próbowała dodzwonić się do nas wszystkich, gdy odkryła pożar, ale zostawiliśmy telefony w samochodzie na czas walki z wygnańcami.
Dlaczego to zrobiliśmy? Dlaczego nie wzięliśmy ich ze sobą? Przyna














