Rozdział 85
PW VIVIENNE
Odwróciłam wzrok i skoncentrowałam się na robieniu smoothie.
– Czy ty w ogóle ani trochę się nie przejmujesz? – zapytał Alaric, gapiąc się na mnie, jakbym powiedziała coś strasznego.
– Ona zaginęła, a jedyne, co potrafisz nam powiedzieć, to żebyśmy o tym zapomnieli? A jeśli coś jej się stało? Co jeśli ludzie będą o nią pytać, a my nie będziemy mogli udzielić informacji o mi














