Chapter 21
Z PUNKTU WIDZENIA ELARY
– Co się stało? – usłyszałam własne pytanie, mimo że nie chciałam wiedzieć o niej absolutnie niczego. Była czymś, co dawno odeszło z mojego życia, i nie chciałam się przejmować, chociaż widziałam, jak krew spływa jej po twarzy niczym łzy.
– Jak możesz o to pytać? Czy to wszystko nie jest twoja wina? – wypaliła nagle. Czy tylko mnie wydawało się to dziwne? Dlaczeg














