Rozdział 93
PERSPEKTYWA ELARY.
Byłam naprawdę zraniona, gdy bracia odmówili mi posłuchania. Wiedziałam, że to tylko dlatego, że byli smutni, ale nie mogłam powstrzymać żalu.
Alaric nie wypowiedział nawet słowa, zamiast tego przykrył się kocem, jakby nie chciał mnie widzieć… jakbym przyszła wygadywać bzdury. Lucian również patrzył na mnie, jakbym po prostu nienawidziła Vivienne bez powodu.
Niezależ














