Rozdział 28
„Nie uciekam. Idę naprzód.”
Irvine Welsh
To nie był pierwszy raz, kiedy ktoś zwrócił się do mnie tym tytułem, ale z ust Alessii sprawiło to, że poczułam się jeszcze większą uzurpatorką. To nie pasowało – wiedziałam o tym, a biorąc pod uwagę rozbawiony wyraz twarzy Alessii, ona też o tym wiedziała.
– Mogłybyśmy po prostu wejść do środka i porozmawiać, wiesz – powiedziałam, biorąc jej k
















