Rozdział 58
„Walcz nieczysto, ale walcz odważnie”.
Chloe Gong
Mogłam tylko gapić się na instruktora z zaskoczeniem. Jego propozycja zbiła mnie z tropu – nie spodziewałam się, że faktycznie wyzwie mnie na pojedynek.
– No dalej, mały człowieczku – prowokował mnie, mając na twarzy zadowolony uśmiech. – Chcesz udowodnić, że nie jesteś bezużyteczna. Mam tu całą klasę. Możesz dać mi nauczkę na ich ocza
















