Rozdział 64
„Seks to emocja w ruchu”.
Mae West
W ramionach Griffina powietrze w pokoju wydawało się ciężkie od emocji i utrzymującej się wrażliwości.
*Powiedział, że mnie kocha.*
*Nie mogę być zbyt zaskoczona – dosłownie wytatuował sobie mój ślad po ugryzieniu na szyi.*
*Ale czy ja kocham jego?*
Griffin i ja znaliśmy się łącznie od miesiąca, a połowę tego czasu spędziłam, uciekając przed nim.
















