Rozdział 59
„Kiedy kogoś kochamy, naszą sprawą staje się jego ochrona”.
Donna Goddard
Griffin poruszał się zbyt szybko, bym mogła nadążyć za nim wzrokiem.
W jednej chwili stał przy drzwiach, kipiąc gniewem.
W następnej ustawił się przede mną, warcząc głęboko i nisko w gardle. Serce uwięzło mi w gardle – słyszałam ten warkot wcześniej. To był warkot, który słyszałam w dniu, w którym go poznałam,
















