Rozdział 45
„Kupiłeś bilet, to jedź.”
Hunter S. Thompson
Minęło kilka sekund, zanim dotarł do mnie czysty wstyd po tym, co właśnie się wydarzyło. Ten mężczyzna nie tylko przełożył mnie przez kolano i dał mi klapsa jak nieposłusznemu dziecku, ale jakaś wypaczona część mnie faktycznie to polubiła. Podnieciło mnie to. I on o tym wiedział.
Griffin nadal gładził mnie po włosach i pocieszał – jakby to
















