Rozdział 61
„W jakim stanie żyjesz? W stanie zaprzeczenia”.
Bill Waterson
Ciepłe usta Griffina spoczywały na moim czole przez kilka sekund, dopóki się nie odsunął, a jego wzrok stał się nieobecny.
*Ktoś musi się z nim łączyć myślowo.*
Po kilku chwilach zamrugał. – A skoro mowa o spotkaniach – westchnął – wygląda na to, że mam kolejne za niespełna godzinę. Chciałabyś do mnie dołączyć?
– Oczywiś
















