Rozdział 97
„Są rany, których nigdy nie widać na ciele, a które są głębsze i bardziej bolesne niż cokolwiek, co krwawi”.
Laurell K. Hamilton
Nie wahałam się ani chwili, by sięgnąć do drzwi, by podążyć za nim, mimo że miałam złe przeczucie, iż dawno go już tam nie ma. Otworzyłam drzwi sypialni i przeszłam przez nie – tylko po to, by wpaść prosto na Sebastiana.
Jego dłonie natychmiast chwyciły mnie
















