Gdy kieliszek zbliżał się, Cynthia zachowywała spokój, choć w głębi duszy czuła narastający niepokój. Spojrzała z żalem na złośliwość w oczach swojej przyrodniej siostry, myśląc: „Czy to jest ta rodzinna miłość, za którą tęskniłam przez ostatnią dekadę? Wydaje się, że lepiej ją stracić, niż znaleźć.”
Nagle Cynthia porzuciła wszelkie rezerwy. Skoro zniżyli się tak nisko, nie musiała dłużej ukrywać
















