W tej samej chwili wszystkich ogarnęła panika, a twarz Sary pobladła jak płótno. Zaginiony pierścionek był najdroższą biżuterią w sklepie, a gdyby go zgubiono, nawet sprzedaż jej samej nie pokryłaby kosztów odszkodowania.
Gorączkowo przeszukali każdy kąt, ale nie znaleźli żadnego śladu pierścionka. Z bijącym sercem Sara niechcący nacisnęła mocniej, nakładając lekarstwo Roseanne.
– Ała, to boli! –
















