Arvin zatrzymał się i odwrócił, by spojrzeć na swoich przyjaciół.
Ostatecznie, bez wahania, wziął Yolandę za rękę i wsiadł do samochodu.
W samochodzie Arvin zapiął Yolandzie pasy bezpieczeństwa.
Kiedy miał już uruchomić silnik, usłyszał za sobą krzyk.
– Liam, co ty robisz? Mój kluczyk! – krzyknął Vincent, patrząc na swoją pustą prawą dłoń.
Liam, chwytając kluczyk, wsiadł prosto do samochodu Vincen
















