Maevia
Blada skóra Calluma łapie blask księżyca, gdy zbliża się do mnie. Jego krok jest teraz zaskakująco ludzki, nieco ostrożny. Nie potrafię przewidzieć, na co czeka, ale chciałabym to wiedzieć. Może wtedy, gdybym miała choć blade pojęcie o tym, co zamierza, mogłabym zrobić coś, by od niego uciec.
Moje oczy natychmiast kierują się na podłogę biblioteki w dole, ale to tak daleko. Nawet gdybym mia














