Maevia
Idę za Vane'em w dół schodów, głębiej w ciemność, podczas gdy one wiją się i skręcają. Kiedy docieramy do lochu, biorę głęboki oddech, widząc brudnych ludzi w łachmanach siedzących w klatkach, które mają zaledwie sześć na sześć stóp. Nic dziwnego, że nikt nie chce być karmicielem.
„To są zwykli więźniowie” – wyjaśnia Vane, a ja czuję się o wiele lepiej. Gdy to mówi, zdaję sobie sprawę, że w














