Maevia
Pukam do drzwi sypialni Celii. Zza środka dobiega głośna muzyka. Kiedy nie słyszę odpowiedzi, pukam ponownie. Wciąż cisza.
– Celia? – wołam. – To ja. Mogę weść?
– Czego chcesz? – rzuca opryskliwie.
– Wróciłam z Moon Hollow. Chciałam cię tylko zobaczyć.
Słychać ciężkie westchnienie. – No dobra.
Onykam drzwi, a uśmiech zamiera mi na twarzy, gdy widzę Celię. Siedzi na kanapie i przegląda komik














