*Dante*
Nasz początkowy atak był niczym upiorna mgła, która wdarła się przez ciemność, całkowicie zaskakując króla Victora i jego oddziały. Przemknęliśmy między drzewami pod osłoną nocy i spadliśmy na nich, zanim w ogóle zorientowali się w naszej obecności.
Osobiście zlikwidowałem piętnastu z jego wojowników, tocząc się po linii frontu i eliminując jednego po drugim, nim zdołali wydać dźwięk lub u














