Thorne
Strzała przelatuje przez powietrze i wbija się w ścianę obok mnie, mijając mnie ledwie o kilka cali. Jest na wysokości klatki piersiowej, więc wiem, że celowała w moje serce. Wpatruję się w bełt, a potem spoglądam na nią z przerażeniem. Mogła mnie zabić.
Jej niebieskie oczy otwarte są szeroko w szoku, jakby i ona sama nie mogła uwierzyć w to, co przed chwilą niemal zrobiła, ale kiedy ruszam














