Dante
Jem obiad z matką w altanie. Nalega, abyśmy spędzali ze sobą więcej czasu. Teraz, gdy mam zostać ojcem, chce się upewnić, że jestem gotowy na tę odpowiedzialność – zupełnie jakbym od ponad stulecia noe zarządzał całym królestwem. Nie mówię jej tego, tylko powoli sączę krew.
– Pokój dziecięcy jest już gotowy – informuje mnie. – Kazałam kupić nowe rzeczy dla niemowlęcia. Zatrzymałam kilka pami














