Cas
Rosa oddycha szybko, jej klatka piersiowa unosi się i opada, gdy dochodzi do siebie po kolejnym orgazmie. Opieram policzek na jej udzie. Zadomowiłem się między jej nogami. Jest naprawdę nienasycona. Gdyby mogła żyć samymi orgazmami, z pewnością by to robiła.
"Jesteś w tym dobry" – mruczy sennym głosem. "Jak możesz być w tym aż tak dobry?"
Leniwie czołgam się w górę łóżka, by położyć się obok n














