Arturo
„Ten sukinsyn Valeriano. Ten drań był właścicielem Varyi. Wykorzystał ją i zapłodnił”. Odsuwam się od niej nieco, żeby się uspokoić. Chciałbym móc przywrócić go do życia tylko po to, by patrzeć, jak umiera ponownie, powoli i boleśnie. Jakim potworem trzeba być, by trzymać dwunastoletnią dziewczynkę jako niewolnicę seksualną? Chodzę po małej łazience, podczas gdy Varya obserwuje mnie uważnie
















