„To ze mną jest problem?”
Twarz Maeve natychmiast spłonęła rumieńcem.
„Ja... Ja tylko próbowałam ci pomóc...”
Nie chciała, żeby dowiedział się o dziecku, ale nie spodziewała się, że pani Thorne okaże się aż tak „pomocna”!
Patrząc na zaczerwienioną twarz Vaughna, nie mogła sobie wyobrazić, czego jeszcze nie wzięła pod uwagę...
„Pomóc mi?” Mężczyzna uśmiechnął się szelmowsko. Jego ciemne oczy były g
















