„Ale o trzeciej po południu muszę iść do Silverpond Garden na spotkanie z Verą”. Maeve spojrzała na zegarek i powiedziała przepraszająco: „Nie możemy się spóźnić”.
„Wiem” – zgodziła się Chloe werbalnie, ale jej umysł był zajęty wymyślaniem sposobów na zyskanie na czasie i powstrzymanie Maeve przed pójściem na spotkanie.
Jeśli Vera tak bardzo starała się o spotkanie z Maeve, to na pewno miała złe z
















