Beznadzieja ogarnęła Maeve. Zamknęła oczy, pogrążona w rozpaczy.
Jednak sprawy nie potoczyły się tak, jak sobie wyobrażała. Zamiast tego poczuła, że na jej ciało opada ciepły płaszcz.
Ciało Maeve zadrżało, a ona gwałtownie otworzyła oczy.
I oto przed nią stał Rowan!
Była mile zaskoczona jego widokiem. „Rowan! Jak mnie tu znalazłeś?”
Rowan odwrócił się z dżentelmeńską uprzejmością. Jednocześnie poi
















