Na to pytanie oczy Declana rozszerzyły się ze strachu. Z przerażenia był o krok od pokłonienia się Vaughnowi, po czym rzekł: – Jestem panu absolutnie lojalny i nie zamierzam rezygnować z pracy w tak młodym wieku. Niech pan się nie martwi, szefie!
Spojrzenie Vaughna było tak przenikliwe i przerażające, że trudno było w nie patrzeć. – Nie odpowiadasz na moje pytanie!
Declan był zdezorientowany, a je
















