Z podtekstu słów pokojówki wynikało, że uznają jedynie Verę za jedyną dziedziczkę rodu Sterlingów. Głębszy sens polegał na tym, że służba wcześniej nie potrafiła odróżnić Maeve od Very, ale teraz już tak.
Szkoda, że Maeve nie pojęła tego znaczenia. Skwitowała to nawet słowami: "Tak, też uważam, że nie jesteśmy do siebie zbytnio podobne."
W końcu jak dwie niespokrewnione ze sobą kobiety mogłyby być
















