Maeve nie wiedziała, gdzie udało mu się znaleźć ubranie na zmianę, ale jego T-shirt, który ubrudził się wcześniej podczas szarpaniny, zniknął.
Maeve wpatrywała się w niego jeszcze przez chwilę. Był nie tylko tak samo przystojny jak Vaughn, ale posiadał również ciepłą i miłą osobowość, dzięki której ludzie w jego towarzystwie czuli się swobodnie.
– To dla ciebie. – Włożył torebkę w dłonie Maeve. –
















