Maeve zazwyczaj nie była skora do rywalizacji, ale to pytanie zdradzało jej brak pewności siebie.
„Martwisz się spotkaniem z Verą?” Chloe trafiła w samo sedno.
Maeve zawahała się przez chwilę, pakując swoje rzeczy. Trzymała Chloe za rękę, gdy wychodziły z sali, i w końcu odpowiedziała: „Tak…”
Beatrice i Arthur postanowili traktować Verę jak swój największy skarb, którego nigdy nie mogliby zranić,
















