W telefonach nastąpiła chwila ciszy, więc wykorzystałam ten czas na wypełnianie formularzy niezbędnych do uzyskania licencji kateringowej. Na szczęście miałam już szkolenie wymagane przez miasto. Nagle usłyszałam pukanie do drzwi i zamarłam. Po chwili jednak rozluźniłam się i zachichotałam pod nosem. Nie musiałam się już bać takich rzeczy, przypomniałam sobie, po czym zmieniłam status na „Zaraz wr
















