Nowe drzwi, które powitały nas w moim bloku, wyglądały na znacznie solidniejsze od starych. Otworzyłam je i weszłam do środka. Spodziewałam się śladów remontu — trocin, starych śrub, czy porzuconych starych drzwi opartych o ścianę. Ale przedpokój wyglądał tak jak zawsze. Podczas gdy ja szukałam bałaganu, Ryker dokonywał inspekcji drzwi. Mruknął z aprobatą, więc i ja im się przyjrzałam. Wyglądały b
















