– Dobrze, powiem ci. Tylko pamiętaj, że to jeszcze nic nie znaczy, nie wiemy, co się dzieje – zaczął Ryker. Skinęłam głową i przygotowałam się na uderzenie. – Pojawiły się pewne oznaki, że Garrick jest w kontakcie z triadą – wyznał Ryker. Zrozumiałam, że to złe wieści po sposobie, w jaki o tym mówił. I dlatego, że obserwował mnie jak jastrząb, czekając, aż wpadnę w panikę. Tylko że ja nie miałam p
















