Obudził mnie alarm Elary. Miałem lekki ból głowy i nie czułem się najlepiej. Nie żeby m się do tego przyznał Elarze ani nikomu innemu. Wiedziałem, że wczoraj przesadziłem. Ale wszystkie emocje związane z wydaniem Garricka spiętrzyły się w kulę lęku, a ja zawsze radziłem sobie z takimi rzeczami poprzez pracę. Przyznawałem, że nie był to najlepszy mechanizm obronny, zwłaszcza gdy dopiero co doszło s
















