Odsunęłam się od pocałunku, by zobaczyć zaskoczoną minę Jasona.
– Wow, co tu się do cholery dzieje? Nie spodziewałem się, że tak szybko między nami zaiskrzy.
Próbował złapać oddech, wyraźnie oszołomiony.
– Ja też nie – wzruszyłam ramionami i ponownie złączyłam nasze usta. Nie wiem, czy to alkohol, czy to spojrzenie Lance'a Jerada, które czułam wypalające mi twarz.
– Lepiej załatwię nam pokój – zac
















