Przełknęłam z trudem ślinę.
To była moja chwila prawdy. Zaraz mi powie, że dziecka już nie ma.
"Zrobiłam kilka badań i wygląda na to, że poziom pani ciśnienia był wysoki, ale stwierdziłam, że to z powodu stresu, co jest bardzo złe dla dziecka. Przepiszę więc pani lek, który może w tym pomóc. Poza tym wszystko jest w porządku."
Nie wiem, kiedy do niej podeszłam i chwyciłam ją za ramiona. "Chce pani
















