Valerie pov
Obudziłam się, czując obrzydliwy zapach.
Zmarszczyłam nos z obrzydzeniem.
Wstałam, jego bluza była tak ciężka, że ciągnęła mnie w dół.
Weszłam do salonu jego prywatnej chatki, a on nawet nie zauważył, że weszłam.
Był tak skupiony na tym, co... gotował?
Stał tam, bez koszuli, z włosami spiętymi w tradycyjny męski kok, w czarnych dresach.
– Próbujesz gotować? – zakaszlałam, odganiając dy
















