"Sera! Co ty wyprawiasz?" Babcia weszła do mojego pokoju z dezaprobatą na twarzy.
"Nie potrafię zdecydować, czy powinnam poinformować Miliana o dziecku."
"'Nie potrafię zdecydować' to mało powiedziane" — stwierdziła, zbierając bałagan, którego narobiłam.
Leżałam rozciągnięta na podłodze, w ubraniu do snu, pośród dziesiątek zmiętych, niedokończonych listów do Miliana. Czy w ogóle obchodziłoby go to
















