"Milianie, posłuchaj mnie. Jestem tylko posłańcem---"
"Nie obchodzi mnie to. Nie życzę sobie, żebyś dostarczała tego typu wiadomości. Masz jedno cholerne zadanie i polega ono na tym, żeby pozwolić mi się pieprzyć. Masz tupet, żeby mówić mi 'nie'. Ale z drugiej strony chodzisz sobie i załatwiasz takie gówniane sprawunki. Czy naprawdę tak ci brakuje pieniędzy?"
Kipiał ze wściekłości. Uścisk wokół mo
















