~Sera~
– O rety! Co to za czary? – Wpatrywałam się w model automobilu z szeroko otwartymi ustami. Andreas powiedział mi, że jest to powóz elektryczny wykonany przez kogoś ze Szkocji.
Giselle chciała usiąść w środku modelu, ponieważ wyglądał on jak idealna zabawka na kółkach.
W Ilirii odbywał się trzydniowy jarmark w ramach pierwszych w tym roku dożynek. Na jarmarkach w Aethelgardzie nigdy nie wyst
















