"Zostałaś właśnie wyrzucona z jego pokoju?"
"Na to wygląda..."
Genevieve przechodziła korytarzem i znalazła mnie siedzącą na podłodze. Próbowałam zrozumieć, co miał na myśli z tym wcieraniem czegoś w twarz.
"Pomóż mi wstać." Wyciągnęłam do niej rękę.
"Co tam się wydarzyło?" zapytała, chwytając tacę z wylaną wszędzie kawą.
"Zapomniałam posłodzić kawę."
"Aż tak się wściekł o coś takiego?"
"I może pr
















