"Sero, zaczekaj!" Szefowa kuchni zatrzymała mnie przy wejściu do głównej sali.
Pytałam ją z samego rana o dzisiejszy dzień wolny, by uniknąć spotkania z Milianem. Zamiast udzielić mi urlopu, zmyła mi głowę za to, że wzięłam wolne wczoraj. Dlatego po prostu zniknęłam, nie czekając na jej pozwolenie.
"Gdzie u licha podziewałaś się przez cały dzień? Zwolniłaś się z pracy, nic mi nie mówiąc?"
"Przepra
















