To był wspaniały poranek w towarzystwie jeszcze wspanialszego mężczyzny. Milian był wszystkim, tylko nie nudziarzem. Wszystkie moje obawy, że nie będziemy do siebie pasować lub nie będziemy mieli o czym rozmawiać, zniknęły podczas samej podróży pociągiem, kiedy w jego towarzystwie całkowicie straciłam poczucie czasu.
Moim jedynym zastrzeżeniem był sam czas, który gnał jak szalony, podczas gdy my t
















