~Sera~
Nastał sezon zbiorów, a ja w końcu dostałam szansę, by wydostać się z pałacu. Mój dziadek pracował w sadach i brał udział w przewożeniu zbiorów do piwnic lub do przetworzenia.
Towarzyszyłam mu razem z moim siostrzeńcem, Theo, który miał sześć lat i uwielbiał rośliny tak samo jak ja. Theo zawsze pomagał mi też w ogrodzie, a my dzisiaj świetnie się bawiliśmy, przewożąc wózki pełne brzoskwiń i
















