Elara przedarła się przez ostatni szereg mieszkańców wioski osaczających Arthura i Brocka i dopadła Treya. Zatrzymała się tuż przed nim i chwyciła go za ramię, by przykuć jego uwagę, bo wciąż był wpatrzony w Brocka jak zahipnotyzowany. Jej palce zacisnęły się na jego bicepsie, ale on gwałtownie strząsnął jej rękę.
Na jego twarzy odmalowało się zaskoczenie, a potem poczucie winy, gdy odwrócił się i
















